Nowe tymczasowe przepisy dotyczące podawania przekąsek i napojów wchodzą w życie 1 stycznia.
Przedstawicielka Air New Zealand Leanne Geraghty powiedziała, że zdrowie i bezpieczeństwo pasażerów są dla linii priorytetem.
„Wiemy, że klienci czekają na ciasteczka, popcorn czy przekąski, więc zamiast zawiesić podawanie jedzenia i napojów, podjęliśmy decyzję, by proponować popularne przekąski po przylocie do portu docelowego” – oznajmiła.
Zmiana wynika częściowo z dotarcia do Nowej Zelandii wariantu Omikron i przypuszczeń, że będzie się on rozprzestrzeniał.
Jak dodała Geraghty, na pokładzie nadal trzeba będzie przez cały lot mieć na twarzy maseczki ochronne. „Maseczki są jednym z kluczowych środków zapobiegających zakażeniu, więc wprowadzenie tej zmiany umożliwi naszym klientom noszenie ich przez cały lot, dzięki czemu będą w samolotach Air New Zealand tak bezpieczni, jak to tylko możliwe” – powiedziała.
Na pokładzie nadal będzie można dostać wodę na specjalne życzenie.
Tymczasem w Australii
Barowi „The George” grozi oprócz kary także pozbawienie licencji na sprzedaż alkoholu.
Policjant Chris Dawson poinformował, że drzwi baru były zamknięte, a okna zaciemnione, gdy sprawdzono lokal o godz. 23.30 czasu lokalnego. Kiedy jednak funkcjonariusze wspięli się po murze i dostali do środka przez inne drzwi, odkryli, że zabawa trwa w najlepsze.
Uczestnicy przyjęcia nie mieli na sobie maseczek ochronnych. (PAP)



