Sąd Najwyższy złamał Konstytucję?

Karol Kwiatkowski6 czerwca, 20235 min

Sąd Najwyższy uchylił umorzenie sprawy m.in. Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika z byłego kierownictwa Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Tym samym ma wrócić ona do sądu okręgowego w celu ponownego rozpatrzenia. Sąd Najwyższy nie uwzględnił orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie oraz prawa łaski Prezydenta RP.

W piątek orzeczenie w tej sprawie wydał Trybunał Konstytucyjny. Stwierdził, że prawo łaski jest wyłączną i niepodlegającą kontroli kompetencją prezydenta, wywołującą ostateczne skutki prawne.

Jak stwierdził sędzia Sądu Najwyższego, Piotr Mirek, piątkowe orzeczenie TK nie wywołuje skutków prawnych, a brak tych skutków wynika z „metody rozstrzygnięcia” przez TK. Zdaniem sędziego Mirka postanowienie TK „nie dokonało w istocie rozgraniczenia między kompetencjami konstytucyjnych organów”. Trybunał Konstytucyjny nie rozstrzygnął żadnego sporu kompetencyjnego – wskazał sędzia SN.

„Kolejny raz w ostatnich latach Sąd Najwyższy w składzie nieuznającym de facto wyników kolejnych wyborów w Polsce po 2015 roku wydał orzeczenie, w którym ignoruje podział władz, kompetencji i prerogatyw wskazanych Konstytucją, a także powszechnie obowiązujące wyroki Trybunału Konstytucyjnego. Robi to, ponieważ sędziowie SN uczestniczący w rebelii przeciw własnemu państwu mają świadomość, że tworzona przez nich alternatywna rzeczywistość prawna nie spotyka się z należytą reakcją pozostałych władz. Uległość wobec UE i parasol ochronny nad rebelią tworzony w kolejnych „kompromisach” począwszy od 2017 roku rodzą właśnie takie skutki. Bo skoro ci sędziowie wiedzą, że mogą wydawać wyroki w oparciu o swoje poglądy polityczne, a nie prawo, to czynią to” – napisał w mediach społecznościowych wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

„W zeszłym roku złożyliśmy do dziś nie rozpatrzony projekt ustawy o Sądzie Najwyższym, który pozwoliłby przeciąć pasmo prawotwórczej, bezprawnej aktywności Sądu Najwyższego. Bieg wypadków w ostatnich kilkunastu miesiącach jasno pokazuje, że należy pochylić się nad zmianami, które od lat proponuje MS i Suwerenna Polska” – dodał Kaleta.

– To jest jawna dywersja Sądu Najwyższego i działanie antykonstytucyjne. Ma doprowadzić do całkowitego chaosu prawnego. Nie ma żadnej podstawy prawnej – mówił w Rozmowie w południe w RMF FM rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek, komentując decyzję Sądu Najwyższego.

Dzisiejsze orzeczenie Sądu Najwyższego jest zdumiewające. Zapadło w absolutnej kontrze nie tylko do stanu prawnego, potwierdzonego trzema orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego – powiedziała PAP prezydencka minister Małgorzata Paprocka. Podkreśliła, że stosowanie aktu łaski to prerogatywa prezydenta. Jest to uprawnienie osobiste, co oznacza wprost, że żaden sąd nie ma prawa kontrolowania wykonania prerogatywy. To potwierdziły (…) orzeczenia TK – zaznaczyła.

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Leave a Reply

Koszyk